Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uzdrowiska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uzdrowiska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 czerwca 2020

Transgraniczny Park Mużakowski - zwiedzamy jeden z największych parków w Europie

    Niejako okrakiem na polsko-niemieckiej granicy usadowił się jeden z największych parków krajobrazowych w Europie. Zajmuje powierzchnię ponad 728 hektarów. Przecięty trochę niesymetrycznie przez Nysę Łużycką terytorialnie w swej znakomitej większości znajduje się po polskiej stronie granicy – 522 hektary. Część niemiecka, chociaż obszarowo mniejsza (206 hektarów) poszczycić się może wspaniałymi pałacami, wraz z doskonale zagospodarowanymi zabudowaniami dworskimi, w których mieszczą się między innymi restauracja i cukiernia.


Park Mużakowski  - most na Nysie Łużyckiej


   Ogród założony został w XIX wieku przez księcia Ludwiga Heinricha von Puckler-Muscau, który w swoich licznych podróżach po Europie zachwycił się pięknem angielskich parków i krajobrazów.
W swym założeniu park angielski księcia von Muscau uwzględnił architektoniczny styl romantycznych, angielskich parków krajobrazowych z wykorzystaniem miejscowej rzeźby terenu i lokalnej roślinności, wpisując  nowo powstały zespół parkowo-ogrodowy w naturalne wnętrze doliny Nysy Łużyckiej.  Poprzecinany mostkami na Nysie, wykorzystuje naturalny ciek wodny do stworzenia sieci jezior, romantycznych wysp i otwartych nadbrzeżnych przestrzeni.
   Przy tworzeniu niezwykłego dzieła uczestniczą najwybitniejsi architekci,ogrodnicy i malarze epoki niemieckiego romantyzmu: Jacob Heinrich Rehder (ogrodnik), August Schirmer (malarz) oraz Karl Friedrich Schinkel i John Adey Repton (architekci).
Problemy finansowe zmuszają księcia von Puckler - Muscau do sprzedaży nieukończonego projektu w roku 1845. Kolejni właściciele rezydencji: Fryderyk Niderlandzki, a później rodzina von Arnim kontynuowali dzieło rozbudowy parku wzbogacając go o nowe obiekty, w tym o ogromne arboretum liczące prawie 3000 gatunków roślin drzewiastych i krzewiastych.

Park Mużakowski -Nowy Zamek

Park Mużakowski -Nowy Zamek

Park Mużakowski -Nowy Zamek

   W czasie wojny park i wiele budynków parkowych, w tym główna rezydencja pałacowa i mosty na Nysie, zostały zniszczone. Pieczołowicie odbudowane, po zniesieniu granic w Strefie Schengen na nowo połączyły prawo i lewobrzeżną część parku tworząc jedną, harmonijną całość. W roku 2004 park uznany za jedno z najwybitniejszych dzieł europejskiej architektury ogrodowej dziewiętnastego stulecia zostaje wpisany na listę UNESCO jako dobro światowego dziedzictwa. Rocznie odwiedzany jest przez kilkaset tysięcy turystów.

Park Mużakowski -Stary Zamek

Część polska i niemiecka mają zdecydowanie odmienny charakter. Część niemiecka to przede wszystkim ogród przypałacowy. Przystrzyżone trawniki, rabaty, liczne nasadzenia ozdobnych krzewów i drzew, altany, ławeczki, sadzawki z ozdobnymi rybami otaczają pałac w stylu i tu ciekawostka... barokowym. Ogromna bryła pałacu wzniesiona została na miejscu dawnego obronnego jeszcze zamku z czasów średniowiecza. Pałacowi odbudowanemu po pożarze w 1643 roku w wyniku działań Wojny Trzydziestoletniej nadano styl barokowy. Zniszczony w czasie II wojny światowej zrekonstruowany został dopiero w 2004 roku. Z tyłu znajduje się drugi tzw stary zamek w stylu neorenesansowym.
I chociaż pałacowe budynki wywierają ogromne wrażenie, dzięki swemu rozmachowi, wielkości i majestatowi to odnosi się nieodparte wrażenie że całość jest jakby niespójna architektonicznie. Szczególnie, jeżeli uwzględni się typowo klasycystyczny styl otaczających zamek zabudowań gospodarczych.
Park Mużakowskie - dawne  zabudowania dworskie - obecnie kawiarnia 

Park Mużakowski - park przypałacowy

Park Mużakowski - park przypałacowy
Nieco stonowany styl angielski przypałacowego parku w pełnej krasie można podziwiać po polskiej stronie granicy. Naturalny, przebogaty zabytkowym starodrzewiem , doskonale utrzymany ogród jest prawdziwa ucztą dla zmysłów i duszy zwiedzających. Po polskiej stronie mieści się również Arboretum, oraz wiele zabytków materialnych w tym mauzoleum czy most arkadowy.

Park Mużakowski - angielski park krajobrazowy

Park Mużakowski - angielski park krajobrazowy

Park Mużakowski - most arkadowy

Park jest dostępny całodobowo dla spacerowiczów i rowerzystów. Wstęp wolny. Wygodny dojazd w Łęknicy od ulicy Hutniczej, na końcu której mieści się spory parking (opłata całodobowa 13 PLN) i informacja turystyczna. Od strony niemieckiej park sąsiaduje z niewielkim, malowniczym ryneczkiem w Bad Muscau, pełnym kawiarni i sklepów.
Bad Muscau - Park Zdrojowy z Domem Zdrojowym

Odwiedzając Park Mużakowski warto również odwiedzić samo Bad Muscau, dawne uzdrowisko z klasycystycznym Parkiem Zdrojowym. I chociaż piękna architektonicznie dawna pijalnia zdrojowa jest obecnie w remoncie to park zachwyca swym spokojnym pięknem.


Chorwacja Samochodem 2020

czwartek, 14 maja 2020

Góry Kamienne: Waligóra, Radosno i Sokołowsko – czyli atrakcje dla każdego


   Góry Kamienne to niewielki masyw górski w Sudetach Środkowych, położony na południe od Wałbrzycha. Góry niewysokie, z najwyższym szczytem Waligórą o wysokości 936 m.n.p.m., wchodzącym w skład korony gór polskich. Góry urokliwe, porośnięte lasami, głównie liściastymi z doskonale poprowadzoną siecią tras turystycznych, rowerowych i spacerowych. Dla osób przyzwyczajonych do odległych i nieraz męczących wędrówek po Beskidzie (Beskidy to jednak masyw rozległy, z szerokimi, odległymi panoramami - czyli góry jak się patrzy), trasy poprowadzone w Górach Kamiennych przypominają raczej aleje spacerowe w pięknym rozległym parku. Szerokie, niezbyt strome, szutrowe... takie mało „wyczynowe”. Ale to tylko pozory. Bo Góry Kamienne to ostre kopce, stromo wznoszące się w ostatniej fazie podejścia.


Rybnica Leśna drewniany XVII w kościół pw Św Jadwigi Śląskiej 
   Naszą przygodę z Górami Kamiennymi rozpoczęliśmy od niewielkiej miejscowości Rybnica Leśna, w której warto obejrzeć drewniany XVII wieczny kościół pw Św Jadwigi Śląskiej, usytuowany tuż obok jedynego, niewielkiego parkingu. Sam kościół nie jest być może arcydziełem architektury, jednak jest dobrze zachowany i pełen uroku.

   Z Rybnicy zielonym szlakiem wzdłuż mało uczęszczanej drogi podejść można do schroniska PTTK Andrzejówka. Do Andrzejówki można także dojechać samochodem. Pełne parkingi wokół schroniska są dowodem, że ten sposób uprawiania turystyki górskiej jest zdecydowanie bardziej popularny w naszym społeczeństwie. Z Andrzejówki na szczyt mamy zaledwie 20 minut podejścia. Ale za to jakiego.... prawie pionowa ściana płaczu – wejść oczywiście można , ale zejścia, szczególnie po deszczu, nie mogę sobie wyobrazić.
Schronisko PTTK Andrzejówka
  
Waligóra - na szczycie
Na szczyt prowadzą również alternatywne ścieżki, już mniej strome i bardziej przystępne. Wędrując po masywie Waligóry napotykamy pajęczynę tras – wiele z nich prowadzi do Sokołowska, dawnego uzdrowiska usytuowanego u podnóża masywu. My wybraliśmy żółty szlak malowniczo wijący się po dolinkach i zboczach gór. Szlak ten prowadzi do ruin zamku Radosno, powszechnie łączonego z osobą księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I. Budowla powstała na przełomie XII i XIII wieku, stopniowo rozbudowywana składała się w okresie swojej największej świetności z położonego na wzgórzu zamku właściwego, zbudowanego na planie prostokąta o wymiarach 17 m na 30 m, z domem mieszkalnym w północnym narożu zamku i wolno stojącą cylindryczną wieżą. Całość otoczona była murem obronnym. Do zamku od południowej strony przylegało niewielkie prostokątne przedzamcze o wymiarach 14 m na 18 m. Obronność zamku podnosiły wykute w skale fosy o szerokości od 3,5 m do 7 m, których głębokość dochodziła miejscami do 4 m. Historia zamku nie jest zbyt chlubna. Od początku XV zamek stał się siedzibą rycerzy rabusiów. W 1497 roku wrocławski starosta Georg von Stein z rozkazu czeskiego króla Władysława Jagiellończyka zdobył i zniszczył zamek. Od tego czasu zamek pozostaje w ruinie. Obecnie możemy podziwiać fragmenty okrągłej baszty obronnej oraz odsłonięte przyziemne fragmenty budynku mieszkalnego. Jeżeli ktoś nastawiał się na zwiedzanie zamku, będzie mocno rozczarowany, ale ruina jest malownicza i nastrojowa i warto zejść ze szlaku aby ją obejrzeć.
Ruiny zamku Radosno - baszta


   Z Waligóry wszystkie ( no.. prawie wszystkie) szlaki prowadza do Sokołowska. Oczywiście do uzdrowiska można również dojechać samochodem objeżdżając masyw i nadkładając kilkanaście kilometrów. I chociaż Sokołowsko aktualnie nie ma statusu uzdrowiska , to ta niewielka, zagubiona w górach mieścina nadal roztacza dawny czar luksusowego kurortu. Niejednokrotnie porównywana do Davos, od XIX wieku przyciąga rzesze kuracjuszy niezwykłymi walorami klimatycznymi.
   W 1855 r. we wsi Görbersdorf – pierwotna nazwa miejscowości- zostało uruchomione pierwsze na świecie specjalistyczne sanatorium dla gruźlików, w którym zastosowano nowatorską metodę leczenia klimatyczno-dietetycznego. Na jego wzór został stworzony później ośrodek leczenia gruźlicy w Davos. Twórcą ośrodka był dr Hermann Brehmer. Bliskim współpracownikiem Brehmera był dr Alfred Sokołowski, profesor Uniwersytetu Warszawskiego od którego nazwiska nazwano po wojnie uzdrowisko.
Sokołowsko Park Zdrojowy
 
Rzeźby w Parku Zdrojowym

























Leśne Źródło - Sokołowsko Park Zdrojowy


Zabytkowa cerkiew w Parku Zdrojowym


Po II wojnie światowej pozostało tutaj uzdrowisko o profilu przeciwgruźliczym. W latach 70. XX wieku miejscowość zaczęto przekształcać w ośrodek sportów zimowych. Z ambitnych planów pozostało niewiele, a dawne  budynki uzdrowiskowe straszą ruiną. Tym niemniej ostatnie lata przyniosły nadzieję na pozytywne zmiany za sprawą Fundacji Sztuki Współczesnej In Situ i ich Międzynarodowego Laboratorium Kultury.
   Odwiedzając Sokołowsko warto zagłębić się w zabytkowy park zdrojowy, z pięknymi rzeźbami, słynnym Leśnym Źródłem ( niestety wyschniętym), malowniczymi stawami i pięknym starodrzewiem. Warto obejrzeć unikatowy na tym terenie kościół jakim jest miniaturowa cerkiew prawosławna wzniesiona w XIX wieku dla licznie przybywających  do uzdrowiska rosyjskich kuracjuszy.






Budynek dawnego obserwatorium zbudowany ok 1878 w stylu neogotyckim
Warto zatrzymać się przed starymi budynkami sanatoriów i pensjonatów na których czas odcisnął swoje piętno, ale nie zatarł dawnego, dekadenckiego uroku. Warto również docenić wysiłek jaki podejmowany jest aby przywrócić tej niewielkiej miejscowości minioną świetność.
Dawny pensjonat Weisses Haus zbudowany ok 1878 r. Obiekt w konstrukcji murowano-drewnianej, wchodził w skład zespołu sanatoryjnego dr Brehmera


Odbudowywany po pożarze budynek dawnego sanatorium dr Brehmera

   Jeżeli poszukujemy ciszy, spokoju, pewnego oddalenia od codziennego zgiełku to Sokołowsko jest wymarzonym miejscem odpoczynku zarówno tego weekendowego jak i wakacyjnego.


Polskie góry 2020

niedziela, 29 grudnia 2019

Wysowa Zdrój - zapraszamy do wód i na święto rydza

   Za siedmioma górami, za siedmioma lasami … leży Wysowa - Zdrój. Uzdrowisko niewielkie i stosunkowo mało popularne, pomimo ogromnych walorów zdrowotnych tamtejszych wód. I chociaż w ostatnich latach poczyniono wiele dla rozbudowy i spopularyzowania miejscowości, to daleko jej do renomy sąsiednich zdrojów: Krynicy, Muszyny, Piwnicznej.
   Wysowa - Zdrój to wieś uzdrowiskowa w południowej Polsce, w województwie małopolskim , w powiecie gorlickim. Charakter wiejski uzdrowiska przejawia się zarówno w rozproszonej, niskiej zabudowie jak i wszechobecności pół i łąk. Brak wyraźnie wyodrębnionego centrum, kilka nowoczesnych sklepów usytuowanych wzdłuż przelotowej ulicy, ładny zadbany park zdrojowy oraz kilka budynków sanatoryjnych to całe uzdrowisko. Baza noclegowa niezbyt bogata, ale można znaleźć niedrogie perełki.

Wysowa pijalnia wód mineralnych

   Wysowa znana jest przede wszystkim ze swoich znakomitych wód mineralnych dostępnych w pięknej, odrestaurowanej pijalni w parku zdrojowym. Są to wody ze źródeł: Franciszek, Henryk, Józef, Słone i Anna, o dość specyficznym smaku i zapachu z uwagi na ich skład chemiczny. Większość wysowskich wód mineralnych to szczawy wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowe o zróżnicowanej zawartości substancji stałych. oraz szczawy wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowo-wapienne i wodorowęglanowo-sodowo-wapienne.
Ze względu na swoje właściwości, wody z wysowskich zdrojów stosuje się w chorobach układu pokarmowego (wrzody żołądka i dwunastnicy, nieżyty żołądka, schorzenia dróg żółciowych, zaparcia), w kamicy nerkowej i stanach zapalnych dróg moczowych, cukrzycy i innych chorobach przemiany materii. Pomocne są również w nadciśnieniu tętniczym, ogólnym osłabieniu, jako środki odtruwania organizmu i stymulujące układ immunologiczny.
W wersji light (czyli bez intensywnego smaku i zapachu) woda z wysowskiego uzdrowiska dostępna jest w sklepach w całym kraju w postaci butelkowanej wody mineralnej WYSOWIANKA.

Wysowa Park zdrojowy
Wysowa Park Zdrojowy






















   Park zdrojowy w Wysowej dość duży, dobrze utrzymany, bardziej przypomina naturalny obszar leśno-łąkowy niż przemyślaną koncepcję ogrodową stworzoną przez architektów zieleni. Ale na swój sposób jest piękny swoim spokojem i prostotą. Doskonale wkomponowana w niego jest drewniana pijalnia wód mineralnych. Pierwotny budynek został wzniesiony w latach międzywojennych XX w. W roku 1963 doszczętnie strawiony przez pożar został odbudowany w roku 2006 z zachowaniem dawnego kształtu i wyglądu budowli. Na obrzeżach parku zdrojowego znajduje się niewielki aqua-park, którego drewniana konstrukcja doskonale harmonizuje z parkowym krajobrazem.

Wysowa -  park wodny w parku zdrojowym


    Jedynymi zabytkami Wysowej - Zdroju są dwa obiekty sakralne: drewniana cerkiew p.w. Św. Michała Archanioła wzniesiona w roku 1779 w miejscu poprzedniej spalonej w roku 1777 w czasie walk konfederatów barskich z wojskami rosyjskimi oraz również drewniany kościół p.w. Wniebowzięcia Marii Panny. Cerkiew należy do grona zachodniołemkowskich obiektów sakralnych. Wewnątrz znajduje się kompletny ikonostas barokowy z XVIII w. 

Wysowa - drewniany kościół p.w.Wniebowzięcia Marii Panny

Wysowa XVIII wieczna drewniana cerkiew

   Dla spragnionych ruchu w okolicach Wysowej wytyczono wiele ciekawych tras do nordic-walking, tras spacerowych i rowerowych. Dla bardziej ambitnych turystów Wysowa to także początek tras wycieczkowych na pobliskie szczyty Beskidu Niskiego w tym na Lackową (997m.n.p.m.)
Nieopodal Wysowej znajduje się zalew Klimkówka, zbudowany na rzece Ropie, doskonałe miejsce do uprawiania wszelkiej wodnej aktywności.

Wysowa stary dom zdrojowy.


Jednak największą atrakcją Wysowej jest organizowane tradycyjnie na przełomie września i października Święto Rydza. Wtedy to, zjeżdżają do okolicznych lasów amatorzy grzybobrania i grzybo..  jedzenia. Bo tych  rzadkich , a wyjątkowo smacznych grzybów jest w lasach Wysowej nieprzebrana ilość. W parku zdrojowym organizowane są imprezy towarzyszące, warsztaty kulinarne, degustacje.
W okolicznych restauracjach w kartach dań królują rydze zarówno w czasie jesiennego święta, jak i o każdej innej porze roku. Smażone, duszone, marynowane, kiszone, w postaci sałatek i w całości – nie pozwalają zapomnieć, że jest to prawdziwa kraina rydza.


Najlepsze oferty Last Minute

wtorek, 26 lutego 2019

Polanica – Zdrój uzdrowisko na każdą porę roku

  Uzdrowiska Kotliny Kłodzkiej odwiedziłam niezliczoną ilość razy. Wszystkie i o każdej porze roku. Każde jest inne, ma inną architekturę, inną atmosferę, leczy inne schorzenia. Ale mają jedną cechę wspólną – są niepowtarzalne w swym nieuchwytnym uroku minionej epoki, w tej dziwnej uzdrowiskowej elegancji, której na próżno szukać w nowych, modnych kurortach. I nie zmienia tego odczucia, podejmowana próba dostosowania oferty uzdrowiskowej do nowych oczekiwań turystów. Tworzenie tras narciarskich, wyciągów, nowoczesnych ośrodków SPA w żaden sposób nie zakłóca rytmu uzdrowiskowego życia i co najważniejsze, uzdrowiskowej architektury. To co nowoczesne, modne, niejako nieprzystające do klasycznego, spokojnego piękna uzdrowisk powstaje na szczęście na obrzeżach miejscowości i tam funkcjonuje ku uciesze turystów, poszukujących bardziej ekscytujących rozrywek niż leniwe spacery po zdrojowym parku, czy wizyty w pijalni wód.



   Wróćmy jednak do Polanicy Zdroju , prawdziwej perły kłodzkich uzdrowisk, bo to jej poświęcony jest dzisiejszy post. To niewielkie miasteczko liczące zaledwie 7 tysięcy stałych mieszkańców położone jest w dolinie Bystrzycy Dusznickiej u podnóża masywu Piekielnej Góry , która jest południowo-wschodnim krańcem Gór Stołowych. Południowa część miasta przylega do stoków Gór Bystrzyckich. Miasto usytuowane jest na lekkim wywyższeniu – na wysokości ok. 370–560 m n.p.m.
Rozwój Polanicy jako miejscowości uzdrowiskowej rozpoczął się w XIX wieku wraz z wykorzystaniem leczniczych właściwości pierwszego z odkrytych źródeł - źródła Józef. Wtedy to zbudowano pierwsze drewniane łazienki i powstały pierwsze założenia parku zdrojowego. Przełom XIX i XX wieku to złoty okres w historii Polanicy. Staje się ona wtedy modnym kurortem o charakterystycznej willowo-pensjonatowej zabudowie w stylu szwajcarskim. Nowe odwierty udostępniają nowe, wydajne źródła: Wielką Pieniawę i Goplanę . Powstają: pijalnia wód, nowe murowane łazienki, a w roku 1906 luksusowy dom kuracyjny o 130 pokojach – dzisiejsze sanatorium Wielka Pieniawa. Był on uważany za najnowocześniejszy na Śląsku, ponieważ posiadał własny zakład przyrodoleczniczy z pełnym wyposażeniem. Okres międzywojenny to czas rozkwitu uzdrowiska, które rocznie przyjmuje ponad 10 tys. kuracjuszy. W tym okresie powstaje teatr zdrojowy na 700 miejsc, otwarty w 1925 , nowe łazienki z 1930, a także tor saneczkowy i skocznia narciarska .


Pijalnia Wód Mineralnych

Sanatorium Wielka Pieniawa

  Z wojennej zawieruchy Polanica wyszła praktycznie nienaruszona, toteż już w roku 1946 wznowiła działalność uzdrowiskową, goszcząc takie znakomitości jak Maria Dąbrowska, czy Mieczysław Fogg.
W 1974 powstał Zespół Uzdrowisk Kłodzkich z siedzibą w Polanicy, grupujący pod jednym zarządem obiekty sanatoryjno-uzdrowiskowe i rozlewnie wody mineralnej w Polanicy, Dusznikach i Kudowie.
Oferta uzdrowiskowa Polanicy to przede wszystkim leczenie dolegliwości układu pokarmowego i chorób serca w oparciu o własne źródła mineralne i pokłady borowiny. Najbardziej znane źródło Wielka Pieniawa „wspomaga terapię schorzeń przewodu pokarmowego przebiegających z nadkwaśnością, nieżytu i zaburzeń czynnościowych jelita grubego, chorób wątroby, trzustki, cukrzycy, kamicy nerkowej (..). Brak przeciwwskazań do stosowania – czytamy na tablicy informacyjnej w domu zdrojowym. Wodę można zresztą kupić w całej Polsce, zarówno butelkowaną jak i mniej przetworzoną w 5 litrowych workach. My włączyliśmy ją na stałe do naszej diety i efekty zdrowotne są naprawdę widoczne.
Sama Polanica jest klimatyczną miejscowością, z piękną XIX wieczną zabudową, urokliwym deptakiem wzdłuż Bystrzycy, rozległym parkiem zdrojowym i obiektami uzdrowiskowymi. Wiele z wiekowych pensjonatów, pięknie odrestaurowanych, doskonale utrzymanych wewnątrz, przeżywa swoją drugą młodość.

Pensjonat Dworek Genny - przykład uzdrowiskowej architektury
  Na licznie przybywających turystów i kuracjuszy czeka wiele atrakcji: od obiektów uzdrowiskowych po letni tor saneczkowy, czy tor kartingowy. Warta obejrzenia jest Huta Szkła Artystycznego Barbara (al. Wojska Polskiego 58a) - jedna z niewielu na Dolnym Śląsku czynnych hut szkła, w której można obejrzeć proces produkcji prawdziwych szklanych arcydzieł oraz nabyć pamiątkowe szklane wyroby. Na miłośników górskich wędrówek czekają trasy spacerowe i turystyczne, a Zieleniec, prawdziwa Mekka narciarzy, oddalony jest zaledwie o 12 km. Przy gorszej pogodzie zawsze można odwiedzić oddalone o 10 km Kłodzko, gdzie turystycznych atrakcji na pewno nie zabraknie.

Park Zdrojowy


Park zdrojowy i typowa uzdrowiskowa zabudowa

Polanica to doskonała destynacja zarówno na dłuższy wypoczynek, na wyjazd dla podratowania zdrowia, ale także na krótki weekendowy wypad za miasto. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie.




sobota, 12 stycznia 2019

Solec Zdrój - miniaturowe uzdrowisko

   Szukając pomysłów na weekendowe wypady odkryłam ku mojemu ogromnemu zdziwieniu, jak ogromną ilość uzdrowisk posiadamy w Polsce. Oczywiście są te bardziej znane i cenione, odwiedzane przez rzesze kuracjuszy. Ale są także te niewielkie, znane jedynie wśród niewielkiego kręgu wtajemniczonych, a oferujące gościom niezwykłe walory lecznicze, oraz to, czego daremnie szukamy w renomowanych kurortach : ciszę i święty spokój. 
   Taką niezwykłą oazą spokoju jest niewątpliwie Solec Zdrój, uzdrowisko położone w województwie świętokrzyskim, nieopodal bardziej popularnego Buska Zdroju. Sam Solec Zdrój jest niewielką wsią uzdrowiskową z trzema przecinającymi się ulicami, kilkoma sklepami, restauracjami i kawiarniami. Na uwagę zasługuje kilka stylowych, XIX wiecznych, budynków mieszczących infrastrukturę uzdrowiskową : sanatoria, kawiarnie, pensjonaty. Na obrzeżach wsi znajdziemy kilka ciekawych architektonicznie nowo powstałych hoteli i pensjonatów. Całość otoczona lasami, polami, trzęsawiskami. 
   Część uzdrowiskowa, to kilka pięknych, zabytkowych willi i rezydencji ( przykłady na zdjęciach), usytuowanych wzdłuż jedynej , za to długiej alei parku zdrojowego, zakończonej malowniczym stawem i zabytkowym, drewnianym domem zdrojowym „Łazienkami”.

Park zdrojowy


Zabytkowe wille w parku zdrojowym

   Pomimo niewielkich rozmiarów, uzdrowisko Solec Zdrój może poszczycić się ponad 180 letnią tradycją ( powstało w roku 1837), wykorzystując unikatowe źródła siarczkowe, uważane za najlepsze w Europie. Solanka siarczkowo-bromkowo-jodkowo-borowa z soleckiego źródła Malina ma najwyższą, niespotykaną nigdzie indziej, zawartość aktywnych związków siarki - ok.900mg H2S/litr. W uzdrowisku leczone są głównie schorzenia narządów ruchu, chociaż kąpiele siarczkowe maja o wiele szersze spektrum działania. Leczą:
  • alergię skórną
  • choroby zwyrodnieniowych
  • cukrzycę
  • czyraki, świerzb, pasożytnicze i ropne schorzenia skórne
  • dnę moczanową
  • dolegliwości płucne
  • nadciśnienie i miażdżycę naczyń
  • przewlekłe dolegliwości reumatycznych (artretyzm, reumatyzm)
  • schorzenia skórne: egzemy, łuszczyce
  • trądzik krostkowy i różowaty
  • zaburzenia  wątrobowo–żółciowe
  • zaburzenia jelitowe
  • zapalenie tętnic
  • zapalenie zatok przynosowych
   W Uzdrowisku skorzystać można z szerokiej gamy zabiegów m. in. z zakresu hydroterapii, balneoterapii, kinezyterapii, czy różnych form masażu. Zabiegi wykonywane są 7 dni w tygodniu w tym w sobotę, niedzielę oraz Święta. Co ciekawe, uzdrowisko Solec Zdrój jest własnością prywatną, pomimo iż wiele z soleckich sanatoriów świadczy usługi w ramach NFZ.
   Najciekawszym obiektem uzdrowiska są zabytkowe Łazienki. Pierwsze Łazienki powstały w 1836 roku z inicjatywy ówczesnego właściciela Solca hrabiego Karola Godeffroy. Po pożarach w roku 1900 i 1921 budynek odbudowano w latach 1922-1926 w stylu klasycystycznych . Obecnie mieszczą zakład przyrodoleczniczy, w którym wykonywane są kąpiele siarczkowe, kwasowęglowe, zawijania borowinowe, inhalacje i krioterapia. 

Zabytkowe Łazienki
   Nieopodal Łazienek znajduje się największa atrakcja Solca Zdroju Baseny Mineralne. Składają się z części hotelowej, zaplecza rehabilitacyjno- uzdrowiskowego, saun oraz basenów (basenu z leczniczą wodą siarczkową, oraz sporego basenu rekreacyjnego z podwodnymi masażami i zjeżdżalniami. Ceny dość wygórowane (22-26 PLN/godzina), ale standard zdecydowanie wysoki.
Baseny Mineralne
 
   Niezależnie od pory roku życie w tym mikroskopijnym uzdrowisku toczy się swoim leniwym, powolnym rytmem. Dla tych, którzy tak jak my, szukają chwili wytchnienia od codziennego zgiełku, jest to chyba najlepsze lekarstwo i terapia.




czwartek, 26 lipca 2018

Goczałkowice – Zdrój - niedoceniane uzdrowisko

Zaproszenie na solanki i borowiny z Zabłocia

   Historia Goczałkowickiego Uzdrowiska sięga 1856 r. Wtedy to, przy okazji geologicznych poszukiwań pokładów soli przypadkowo odkryto bogate złoża solanki. Już w cztery lata później, fakt ten wykorzystali czterej założyciele uzdrowiska: pszczyński lekarz – A. Babel, budowniczy – W. Czech i dwaj kupcy – H. Schiller oraz J. Lustig, którzy w latach 1860–1862 zbudowali pierwsze obiekty zdrojowe: dwupiętrowy, tzw. Stary Dom Zdrojowy, małe łazienki, pijalnię wód leczniczych (obecnie mieści o się w niej niewielka kawiarenką z pysznymi lodami– zdjęcie poniżej ) oraz pensjonat. Rozwój uzdrowiska trwał nieprzerwanie do wybuchu II Wojny Światowej.



 Władza Ludowa początkowo niechętnym okiem spoglądała na poniemiecki, mocno zrujnowany kurort, jednak już w 1953 roku w Goczałkowicach-Zdroju powołano do życia Wojewódzki Szpital Przeciwreumatyczny dla pobliskiego okręgu przemysłowego. Kilka lat wcześniej w związku z szerzącą się chorobą Heine-Medina udało się na nowo reaktywować dawne sanatorium dziecięce, które początkiem lat 50-tych zaczęło przyjmować na rekonwalescencję małych pacjentów.



   Uzdrowisko bazuje na naturalnych, lokalnych surowcach leczniczych: borowinie i solance. W ostatnich latach w skład Uzdrowiska Goczałkowice – Zdrój włączono leżące nieopodal niewielkie sołectwo Zabłocie-Solanka, słynące z doskonałej jakości solanki (solanka z Zabłocia ma największą na świecie zawartość jodu dochodzącą do 139 mg/litr.). To na bazie solanki z Zabłocia powstają jak grzyby po deszczu w okolicznych miastach i gminach tężnie i fontanny solankowe ( Jastrzebie - Zdrój, Strumień, Jaworze, Radlin k. Rybnika, Dębowiec, Ustroń, Drogomyśl, Retkinia – by wymienić tylko niektóre).
   Uzdrowisko specjalizuje się w leczeniu: chorób narządu ruchu (ze szczególnym uwzględnieniem reumatologicznych i ortopedycznych), chorób naczyń obwodowych, chorób laryngologicznych oraz rehabilitacją osób z cukrzycą. Rocznie przyjmuje ponad 10 tys. pacjentów.

   Jak przystało na uzdrowisko z tradycjami Goczałkowice-Zdrój posiadają ładny, zadbany aczkolwiek niewielki park zdrojowy ( zdjęcia poniżej). Właściwie odnosi się nieodparte wrażenie że w Goczałkowicach wszystko jest miniaturowe: park zdrojowy, dworzec kolejowy, deptak ot...... takie kieszonkowe uzdrowisko.



   Południową granicę uzdrowiska stanowią stawy rybne i rekreacyjne powstałe w starych zakolach i rozlewiskach Wisły. Przy jednym z nich zorganizowano niewielką plażę z wypożyczalnią sprzętu wodnego i torem do jazdy na nartach wodnych.

   Z Uzdrowiska za niewielka opłatą ( 6 PLN/osoba) można dojechać elektrycznymi busikami na pobliska zaporę wodną na rzece Wiśle. Wielozadaniowy zbiornik wodny w Goczałkowicach powstał w 1956 roku. Jego głównym i podstawowym zadaniem jest zaopatrywanie w w wodę Aglomeracji Śląskiej. Jednak zbiornik pełni również funkcje retencyjne i rekreacyjne - chociaż w tym ostatnim zakresie wykorzystanie zalewu jest raczej niesatysfakcjonujące. Powierzchnia zbiornika to 3200 ha przy pojemności 168 mln m3. Imponująca korona zapory o długości 2980 m, starannie wyasfaltowana, jest ulubionym miejscem nie tylko licznych spacerowiczów, ale także rowerzystów, rolkarzy i wrotkarzy. Miejsce jest dobrze zagospodarowane, ze ścieżkami rowerowymi, parkingami i zdecydowanie zachęca do aktywnego wypoczynku.