Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rodos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rodos. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 stycznia 2020

Rodos - monumentalna twierdza joannitów

   Jeszcze raz wracamy na Rodos. Tym razem do miasta Rodos, stolicy wyspy o tej samej nazwie. Niewielkie jak na nasze nasze realia, liczące około 50 tys.  mieszkańców miasto z wyraźnym podziałem na to co współczesne (nowe, tętniące życiem miasto z charakterystyczną raczej niską zabudową i dużą ilością zieleni) oraz na wyodrębnioną zabytkowa część miasta, którego burzliwa historia od tysięcy lat pozostawiała swoje materialne ślady. Założone na przełomie IV i V wieku p.n.e. przez Greków słynie przede wszystkim z ogromnego posągu Heliosa, zwanego Kolosem Rodyjskim. Ten mierzący pond 30m wysokości posąg z żelaza i brązu stojący u wejścia do portu Mandraki uznawany był przez starożytnych za jeden z cudów ówczesnego świata. Niestety, konstrukcja uległa zniszczeniu w wyniku trzęsienia ziemi w roku 227/226 p.n.e. Działanie sił natury w połączeniu z wodą morską sprawiły, iż do czasów obecnych nie zachowały się żadne pozostałości posągu. O jego ogromie i pięknie świadczą jedynie opisy starożytnych kronikarzy i podróżników.
Rodos - Średniowieczne mury obronne

Rodos -  średniowieczne mury obronne
Rodos średniowieczne mury obronne

Po Grekach miasto przechodziło kolejno pod panowanie Cesarstwa Rzymskiego, Cesarstwa Bizantyjskiego, Arabów, a od roku 1090 Turków Seldżuckich. W czasie I wyprawy krzyżowej zostaje odbite przez przez bizantyjskiego cesarza Aleksego I Komnena a na początku XIV wieku przechodzi w ręce joannitów. Po wyparciu chrześcijan z Ziemi Świętej (upadek Jerozolimy i Akki ostatniej twierdzy templariuszy w Palestynie), zakon Św. Jana poszukuje miejsca na swoją nową siedzibę. Po krótkiej i nieudanej próbie osiedlenia się na Cyprze joannici skierowali swój wzrok w stronę Rodos. Po zdobyciu wyspy w roku 1309 rozpoczęli budowę nowych miejskich ufortyfikowań, częścią których stała się rezydencja wielkiego mistrza. Miasto pozostało w rękach joannitów do roku 1522, kiedy to zostało zdobyte po ponad półrocznym oblężeniu przez sułtana Sulejmana I.

Rodos - średniowieczne mury obronne - brama wjazdowa
Dwa wieki panowania na Rodos to okres wyjątkowego rozkwitu zakonu joannitów, który stworzył na wyspie sieć ogromnych warowni, kontrolując handel morski na dużym obszarze Morza Śródziemnego. Jednak żadna z nich nie równała się z Rodos. Miasto po zdobyciu przez Turków częściowo straciło swoje znaczenie i podupadło. Ogromu zniszczenia dopełnił przypadkowy wybuch w prochowni w roku 1856. W 1912 roku w trakcie wojny włosko - tureckiej wyspa Rodos przeszła w ręce Włochów, którzy władali tymi ziemiami do 1943 roku. Za czasów panowania włoskiego rozpoczęto renowację zabytkowej twierdzy, w tym Pałacu Wielkich Mistrzów. Po zakończeniu się II wojny światowej zgodnie z warunkami Traktatu Paryskiego Rodos przekazano Grecji. W 1988 roku Twierdza Rodyjska została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Rodos - mury obronne - Brama Eleftherias

Już od pierwszych chwil uwagę turystów zwracają ogromne mury obronne i umocnienia z suchą fosą broniące twierdzy od strony lądu. Ciągną się one na przestrzeni ponad 4 kilometrów, poprzecinane bramami wjazdowymi. Mury z bramami (najbardziej znana brama Eleftherias) bronią także miasta od strony portu.

















Rodos - uliczki starego miasta
Stare miasto to ciąg wąskich , krętych uliczek z gęstą zabytkową zabudową – niezliczoną ilością restauracji, kawiarni, sklepów z pamiątkami. Zgiełk, różnobarwny, wielojęzyczny tłum sprawiają, że na moment przenosimy się w miniony świat świetności miasta.
Odwiedzając Rodos, musimy koniecznie odbyć spacer ulicą Rycerską, średniowiecznym traktem wiodącym od portu aż po wzgórze z Pałacem Wielkich Mistrzów. Ta niezbyt szeroka ulica z doskonale zachowanymi budynkami nie utraciła nic ze swojego XIV wiecznego charakteru. W czasie spaceru warto zajrzeć do mieszczących się przy niej tzw „domów” lub „zajazdów” - siedziby rycerzy - zakonników grupowanych według kraju pochodzenia, czy raczej języka, którym się posługiwali. Najbardziej okazały to tzw „dom francuski” , siedziba rycerzy z kraju wielu wielkich mistrzów zakonu.
Rodos - Ulica Rycerska

Rodos- Ulica Rycerska

 Droga kończy się Pałacem wielkich Mistrzów okazałą obronną budowlą , z której roztacza się niezwykły widok na port i stare miasto.

Rodos -  Pałac Wielkich Mistrzów

Rodos - Pałac Wielkich Mistrzów

Rodos - Pałac Wielkich Mistrzów - dziedziniec wewnętrzny
Rodos Pałac Wielkich Mistrzów - schody wewnętrzne

W obrębie murów warte zobaczenia są: katedra joannitów (Panaja Kastru) mieszcząca obecnie Muzeum Bizantyjskie oraz dawny szpital joannitów – obecnie muzeum archeologiczne.


Rodos Port Mandraki
Obowiązkowym punktem programu zwiedzania Rodos jest wyprawa do portu Mandraki. Istniejący od czasów starożytnych nadal tętni życiem i gwarem. Spotkamy tam, jak przed wiekami, niezliczone łódki, łodzie, żaglówki, a także statki wycieczkowe i ogromne promy pasażerskie .Wejścia do portu strzeże Fort św. Mikołaja (Agios Nikolaos) z XV wieku, który obecnie pełni funkcję latarni morskiej. Oddalając się od starego miasta, wzdłuż nadmorskiej promenady dochodzącej do nabrzeża portu, podziwiać możemy monumentalne budynki, w większości użyteczności publicznej, zbudowane w okresie panowania włoskiego.


   Miasto tak bogate przeszłością trudno zwiedzić w jeden dzień . Pozostaje niedosyt, pominięte ważne budowle i zabytki. Jednak nawet krótkie chwile w tej niezwykłej twierdzy na zawsze zawładną naszą pamięcią i wyobraźnią. 

Rodos - widok na stare miasto od strony morza


Wakacje w Grecji.

sobota, 4 stycznia 2020

SIMI - wyspa pastelowych domków i poławiaczy gąbek

   Chociaż SIMI jest odrębną wyspą , z własną historią i tradycjami to ujęłam ją w tryptyku poświęconemu fotorelacjom z Rodos. Bo głównie z Rodos organizowane są turystyczne wycieczki na Simi. Również z Rodos wypływają ogromne promy pasażersko-samochodowe zawijające między innymi na tą malowniczą wysepkę. Bo wysepka jest niezwykła. Niewielka, zamieszkała na stałe przez nieco ponad 2 tys. mieszkańców, skalista i pozbawiona źródeł wody. Jednak jej piękno i malownicza zabudowa przyciągają przez cały rok setki tysięcy turystów. 

   Nie posiada znaczących zabytków historycznych, mimo iż jej przeszłość była niezwykle burzliwa. Brzegi wyspy w swej znakomitej większości skaliste i niedostępne, zachwycają majestatem i surowością krajobrazu. Niewielkie, malownicze plaże dostępnie jedynie od strony morza to prawdziwy raj dla żeglarzy i amatorów sportów wodnych. 

SIMI - blękitne morze i niedostępne od lądu plaże

Skaliste wybrzeża SIMI
 
    Wycieczki na SIMI mają zazwyczaj dwa sztandarowe punkty programu. Są nimi: klasztor św. Michała w Panormitis oraz stolica wyspy o tej samej nazwie.
   Zatoka Panoramitis, wraz z klasztorem witają każdy wpływający do portu statek biciem w dzwony – wszak św. Michał jest patronem żeglarzy. Klasztor wzniesiony został w drugiej połowie XVIII na ruinach wcześniejszego bizantyjskiego kościoła z pierwszych wieków chrześcijaństwa i zburzonego kilkadziesiąt lat wcześniej czternastowiecznego klasztoru . Centralnym punktem zespołu klasztornego jest niewielki kościół z ikoną św Michała. Uwagę przyciągają oprócz ikonostasu, piękne freski oraz niezliczona ilość darów wotywnych . Bo miejsce to jest celem pielgrzymek dla wiernych z całej Grecji.

Zatoka i klasztor św. Michała w Panoramitis


Na dziedzińcu klasztora uwagę zwraca piękna mozaika z biało-czarnych otoczaków. Klasztor w Panoramitis pomimo iż gościnnie otwarty i dostępny dla turystów nie zaniedbał swojej pierwotnej misji. Nadal jest miejscem skupienia, modlitwy i refleksji dla wszystkich tych, którzy szukają spokoju i dystansu do codziennego zgiełku.

Panoramitis - wewnętrzny dziedziniec klasztoru św Michała.


Panoramitis - klasztor św Michała - dzwonnica

Mozaiki na dziedzińcu klasztoru


















Przed wejściem do portu uwagę zwraca tablica poświęcona mieszkańcom wyspy i zakonnikom pomordowanym przez Niemców w roku 1945 za pomoc udzielaną aliantom. Wojenna przeszłość wyspy dopadnie nas także w Simi, stolicy wyspy. To tutaj bowiem podpisano akt kapitulacji Niemiec, przekazujący wyspy Dedokanezu pod władanie Aliantów. Upamiętnia to pomnik w centrum miasteczka.

Pastelowe neoklasyczne domy - malownicza zabudowa Simi

   Z Panoramitis do stolicy wyspy można dostać się drogą lądową – busikami, lub tradycyjnie, morzem. Już z oddala zwraca uwagę malowniczy pejzaż miasteczka. Kolorowe, pastelowe, neoklasyczne domki niejako przyklejone do zbocza góry dominującej nad portem, na szczycie której wznosi się zabytkowy kościół i ruiny twierdzy joannitów.
Simi -  widok na port ze wzgórza zamkowego


Simi widok  ze wzgórza zamkowego
Ruiny twierdzy Joannitów


Schody na szczyt wzgórza zamkowego
 Na szczyt wzgórza zamkowego prowadza wąskie schody wśród kolorowych starych kamieniczek. Widok ze wzgórza wprost oszołamia pięknem – wart jest wysiłku wspinaczki nawet w kilkudzisięciostopniowym greckim upale.


   Simi od stuleci słynie z połowu gąbek – jest to po dziś dzień, oprócz turystyki główne bogactwo wyspy. I chociaż połowy straciły swój przemysłowy charakter to nadal gąbki są główną pamiątką kupowaną przez turystów odwiedzających wyspę. Specjalistyczne sklepy oferują gąbki różnych rozmiarów i różnych kształtów, o różnym przeznaczeniu. Organizowane są prelekcje i pokazy na temat połowu i wykorzystania gąbek. Z własnego doświadczenia dodam, że naturalna gąbka/lub gąbki o odpowiednio dobranej twardości zastąpią najlepsze i najdroższe peelingi. I jeszcze jeden sekret zdradzony przez poławiaczy gąbek – aby gąbka zachowała swoje funkcje i właściwości przez długie lata wystarczy raz w miesiącu zamoczyć ją na noc w słonej wodzie.

Simi - pokaz gąbek





Wakacje w Grecji.

środa, 1 stycznia 2020

Grecja. Rodos - część I. Zwiedzamy Lindos i Tsambikę

   Rodos to jedna z najchętniej odwiedzanych greckich wysp. Przyciąga klimatem, niezwykłymi pejzażami, bujną, jak na basem morza śródziemnego roślinnością, licznymi plażami, a nade wszystko niezwykłymi zabytkami świadczącymi o długiej i burzliwej historii wyspy. Dominują zabytki z okresu starożytności i średniowiecza, nie brakuje jednak  zabytkowych kościołów i klasztorów budowanych przez stulecia w różnych regionach wyspy. Zamek rycerski joannitów w Monolithos, ruiny starożytnego Ialissos (Filerimos), ruiny starożytnego doryckiego miasta Kamejros, ruiny zamku joannitów w Kritinia to tylko niektóre z nich. Mając do dyspozycji standardowy tydzień pobytu na wyspie, bo tyle zazwyczaj trwają wyjazdy organizowane przez biura podróży trudno zwiedzić wszystkie ciekawe miejsca, ale są takie, których pominąć naprawdę nie można: Lindos i miasto Rodos. Dzisiaj postaram się przybliżyć wyspę Rodos jako taką i Lindos. Średniowiecznemu Rodos miastu i twierdzy joanitów poświęcony będzie osobny post.

Rodos - mapa wyspy

  Rodos jest wyspą na Morzu Egejskim o powierzchni 1,4 tys. km², wchodzącą w skład archipelagu Dedokanezu. Położona jest na granicy dwóch kontynentów: Europy i Azji przy czym geograficznie zaliczana do tej ostatniej. Należy do Grecji. Oddalona jest zaledwie o 20 km od wybrzeża Turcji. Wyspa ma 80 km długości, a w najszerszym miejscu mierzy 40 km; W swej znakomitej większości jest wyżynna i górzysta z najwyższym szczytem Atawiros (1215 m n.p.m.). Wyspa ma ok. 100 tys. mieszkańców, z czego 60% mieszka w stolicy – czyli w mieście Rodos, a pozostała część to mieszkańcy 48 małych miast i wsi. Główną gałęzią gospodarki wyspy jest turystyka: ośrodki turystyczne, hotele, pensjonaty całkowicie zdominowały nadmorski krajobraz. Rodos to także tereny rolnicze z dominującą uprawą winnej latorośli i oliwek . Winnice, tradycyjne lokalne wytwórnie win i oliwy są nieomal obowiązkowym punktem w każdym programie zwiedzania wyspy. Południowy cypel wyspy. to ulubiony punkt wind- i kitesurferów z uwagi na wiejące tu zwykle wiatry wykorzystywane przez amatorów tych sportów. Rodos jest także doskonałą bazą wypadową dla morskich wycieczek na pozostałe wyspy Dedokanezu, w tym na słynną wyspę poławiaczy gąbek SIMI ( zapraszam do lektury postu poświęconego wyspie SIMI).
  Wyspę można zwiedzać na różne sposoby. Najprostszym sposobem są wycieczki objazdowe organizowane przez biura podróży – przebogata oferta dostępna jest w każdym hotelu. Wygodne i mało kłopotliwe, chociaż niezbyt tanie mają jedną wadę – nie pozwolą przeżyć prawdziwej przygody i zobaczyć tego, co naprawdę chcemy poznać. Wszystkim prawdziwym turystom polecam zwiedzanie indywidualne. Wynajem samochodu, możliwy w nieomal każdym hotelu naprawdę nie jest drogi. Jeszcze tańszy jest wynajem skutera – ulubionego środka transportu mieszkańców wyspy Odległości do pokonania na wyspie są niewielkie.

Białe miasto Lindos . W centralnym miejscu bizantyjski kościół z dzwonnicą

   Lindos to położone nad brzegami Morza Śródziemnego drugie największe po Rodos miasto na wyspie. Białe zabytkowe miasto z wąskimi ulicami , górująca nad miastem twierdza zwieńczona Akropolem, malownicza zatoka o tej samej nazwie wszystko to przyciąga do Lindos nieprzebrane tłumy turystów. Nawet poza szczytem sezonu turystycznego trudno na obrzeżach miasta znaleźć miejsce parkingowe. Samo Lindos jest zamknięte dla ruch kołowego – jedynym dostępnym środkiem lokomocji są osiołki lub … własne nogi. Wspinaczka schodami po wąskich uliczkach wśród niezliczonych kawiarni, sklepów z pamiątkami oferującymi głównie wspaniałą miejscową ceramikę i wyroby koronkarskie jest niezwykłym przeżyciem. Tak jak wszystkie drogi prowadziły do Rzymu, tak każde schody i uliczki w Lindos, przy których stoją charakterystyczne białe domy z ukwieconymi dziedzińcami, wyłożonymi mozaikami prowadzą na Akropol. Niezależnie które przejście wybierzemy i tak osiągniemy cel. 
Lindos - twierdza Joannitów
 
Lindos - twierdza Joannitów

   Najcenniejszym zabytkiem miasta jest znajdujący się przy drodze na Akropol bizantyjski kościół Matki Boskiej. Kościół ten wzniesiony według tradycji w X wieku, został przebudowany w 1489 roku przez Wielkiego Mistrza d’Aubusson. Wtedy też postawiono wolno stojącą, wysmukłą dzwonnicę. We wnętrzu kościoła zasługują na uwagę freski oraz kunsztownie rzeźbiony i pozłacany ikonostas.
   Nad miastem góruje dawna joannicka twierdza, której ogrom i rozmach architektoniczny budzą po dziś dzień zdumienie i zachwyt. Jej integralną częścią, doskonale wkomponowaną w system obronny jest starożytny Akropol z dorycką świątynią Ateny Lindia z IV wieku p.n.e., skąd roztacza się wspaniały widok na zatokę. Zachowane wspaniałe kolumnady i propyleje dają wyobrażenie o ogromie i majestatycznym pięknie tego miejsca . Według legendy świątynię odwiedził sam Aleksander Macedoński. Od roku 1999 Akropol w Lindos figuruje na w liście Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO.
Lindos - Akropol

Lindos-Akropol

Lindos- Akropol

Wchodząc na Akropol warto zwrócić uwagę na doskonale zachowaną, wykutą w skale płaskorzeźbę przedstawiającą triremę, starożytny okręt wojenny naturalnych rozmiarów. Płaskorzeźbę datuje się na 170 r. p.n.e.

Lindos -płaskorzeźba trirema
Ze wzgórza Akropolu możemy podziwiać wspaniałą zatokę Lindos, nazywaną również Zatoką Św Pawła. Według legendy to tutaj przybył apostoł z misją krzewienia chrześcijaństwa. Znajdująca się przy niej piaszczysta plaża Megalos Gialos jest jedną z najbardziej popularnych plaż na Rodos.

Zatoka Lindos

Zatoka Lindos i plaża Megalos Gialos
Zatoka Lindos

Zwiedzanie Lindos można połączyć z odpoczynkiem na piaszczystej plaży Tsambika oddalonej o kilkanaście kilometrów od miasta. Otoczona górami, piaszczysta plaża z łagodnym zejściem do morza to prawdziwy raj dla miłośników słońca i morskich kąpieli.




Wakacje w Grecji.