niedziela, 12 stycznia 2020

Cypr - Odkrywamy dzikie piękno cypryjskich plaż w okolicach POMOS

   Zmęczeni zwiedzaniem cennych zabytków, wielojęzycznym gwarem i nieprzebranym tłumem turystów, jakich co krok spotykamy na Cyprze niezależnie od pory roku, postanowiliśmy znaleźć coś wyjątkowego, niezwykłego. Miejsce, gdzie można delektować się ciszą, malowniczymi krajobrazami, gdzie można prawdziwie odpocząć w malowniczym śródziemnomorskim klimacie. Takim odkryciem były dla nas góry Troodos, którym poświęcony będzie będzie odrębny post oraz bezkresne piaszczyste plaże w północnej części Cypru.
Plaże pomiędzy Polis a Pomos

Plaże pomiędzy Polis a Pomos
 Ciągną się one na przestrzeni ponad 20 km od miasta Polis do rybackiej osady Pomos i praktycznie do granicy z Cyprem Północnym. Plaże poza sezonem całkowicie bezludne, w sezonie, także o wiele mniej zatłoczone niż te w innych regionach wyspy.
Wiele z nich to plaże dzikie, niestrzeżone, całkowicie niezagospodarowane. Nie brakuje jednak także plaż strzeżonych, bądź w obrębie ośrodków turystycznych, campingów, bądź plaż komunalnych jak ta w Pomos. Szerokie, piaszczyste, czasami piaszczysto-żwirowe najczęściej z łagodnym zejściem do morza. Kilometry plaż, czasami poprzecinane niewielkimi skalnym formacjami, oddzielone od nadbrzeżnej drogi jedynie z rzadka rosnącymi krzewami, zapraszają do słonecznych kąpieli.

Plaża w Pomos

Zachód słońca na morzem widok z balkony hotelu  SUN CAMERO
Widok na morze z klifu .Widok z hotelu SUN CAMERO

   Północne wybrzeże Cypru nie jest to regionem mocno zagospodarowanym turystycznie. Hoteli, pensjonatów, ośrodków wczasowych, campingów jest stosunkowo niewiele. Podobnie restauracji czy sklepów. Nie ma zabytków przyciągających rzesze zwiedzających, ani innych atrakcji turystycznych. Opuszczając Polis, ostatni bastion cywilizacji z supermarketami, bankami i miejskim gwarem (przy wyjeździe z Polis znajdziemy spory supermarket, gdzie warto zrobić zakupy – poza Polis nie będzie to wcale takie proste, a już na pewno o wiele droższe), wjeżdżamy w odmienny świat - świat malowniczych krajobrazów, z rzadka spotykanych osad czy zajazdów.
Port rybacki w Pomos

Odnosimy wrażenie, że odkrywamy prawdziwy Cypr z klimatem małych lokalnych knajpek, barów, gdzie spotkamy więcej lokalnych mieszkańców niż turystów. Gdzie życie toczy w leniwym, sennym rytmie śródziemnomorskiej prowincji. Gdzie czas płynie inaczej, gdzie gościnność gospodarzy wynika z potrzeby serca, a nie z zawodowego obowiązku. Gdzie znajdziemy wszystko to czego tak bardo nam wszystkim brakuje – ciszę, niezwykłe widoki i prawdziwie rajski wypoczynek

Niezwykłe piękno cypryjskiej przyrody


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz